Chcesz robić dobre wrażenie.
Chcesz budować relacje oparte na szacunku i zaufaniu.
Chcesz czuć się pewnie nawet w sytuacjach, których jeszcze nie znasz.
Tylko skąd wiedzieć, co jest właściwe, kiedy zmieniają się ludzie, miejsca i okoliczności?
Nie ma jednej odpowiedzi, która sprawdzi się zawsze. Przekonałam się o tym, pracując w międzynarodowym środowisku, poznając różne kultury i obserwując, jak bardzo nasze zachowanie zależy od kontekstu.
To właśnie te doświadczenia nauczyły mnie, że prawdziwa swoboda nie polega na zapamiętaniu wszystkich zasad, ale na umiejętności świadomego korzystania z nich.
Nazywam się Agnieszka Zacharska.
Jestem założycielką AZetiquette, certyfikowaną trenerką etykiety i savoir-vivre’u. Specjalizuję się w standardach zachowania, wizerunku oraz service excellence.
Przez sześć lat pracowałam na pokładach samolotów Qatar Airways, obsługując pasażerów klasy biznes i poznając od środka standardy obsługi premium w międzynarodowym środowisku. Doświadczenie zawodowe zdobywałam również w biznesie, sprzedaży, nieruchomościach i bezpośredniej pracy z klientem.
Odwiedziłam blisko 90 krajów. Każda z tych podróży była dla mnie okazją do obserwowania ludzi, ich zwyczajów i sposobów komunikacji. Zobaczyłam, jak różnie poszczególne kultury rozumieją dobre maniery, profesjonalizm czy okazywanie szacunku. To, co w jednym miejscu jest oznaką uprzejmości, w innym może zostać odebrane zupełnie inaczej.
Szczególnie interesuje mnie to, jak wysokie standardy zachowania wpływają na sposób, w jaki jesteśmy odbierani – jako ludzie, profesjonaliści i reprezentanci marek.
Jestem certyfikowaną trenerką etykiety The British School of Excellence w Londynie, trenerką biznesu oraz certyfikowaną trenerką etykiety dziecięcej. Łączę tę wiedzę z praktycznym doświadczeniem zdobywanym w różnych środowiskach zawodowych i kulturowych.
Dziś pracuję z przedsiębiorcami, markami aspirującymi do segmentu premium oraz młodym pokoleniem. Pokazuję, jak świadomie wykorzystywać zachowanie, komunikację i zasady etykiety, by budować pewność siebie, profesjonalny wizerunek oraz jakość relacji i obsługi klienta.
Wierzę, że nawet największe kompetencje mogą pozostać niezauważone, jeśli sposób, w jaki się prezentujemy, komunikujemy i traktujemy innych, nie pozwala ich dostrzec.
AZetiquette powstało również z mojego sprzeciwu wobec bylejakości. Nie uważam, że wysokie standardy są zarezerwowane dla określonego środowiska, statusu czy zasobności portfela. Dla mnie są przede wszystkim świadomym wyborem. Dotyczą tego, jak pracujemy, jak traktujemy innych i czego wymagamy przede wszystkim od siebie.
Tam piszę na bieżąco
Na LinkedInie – więcej o biznesie, wizerunku i standardach obsługi.Na Instagramie – etykieta, zachowania i wysokie standardy w codziennych sytuacjach.
Poznajmy się! 86 krajów. 6 lat pracy w międzynarodowym środowisku. Sport, który od dziecka uczył mnie dyscypliny i opanowania. Certyfikacja trenera etykiety i trenera biznesu. Każde z tych doświadczeń prowadziło mnie do zbudowania własnej marki — tak powstało AZ etiquette. Jeśli chcesz zobaczyć, jak wyglądała moja droga i w czym dziś wspieram klientów — zapraszam do slajdów. A jeśli interesuje Cię współpraca w obszarze etykiety biznesowej, komunikacji i profesjonalnego wizerunku — napisz do mnie wiadomość prywatną.
Zobacz post na LinkedInCzy dobrze jest się chwalić? Podobno czasem nawet trzeba, więc niech to będzie mój pierwszy „chwalipost”. W grudniu został wydany mój pierwszy artykuł i wciąż mam w sobie dużo emocji związanych z tym momentem. Przede wszystkim poczucie, że to ważny krok i jasny sygnał, że idę we właściwym kierunku! Artykuł dotyczy etykiety w biznesie — tematu, który często bywa bagatelizowany, a w praktyce realnie wpływa na relacje, komunikację i jakość współpracy. Piszę o tym, jak ważna jest przejrzystość i spójność komunikacji oraz dlaczego kultura osobista nadal ma znaczenie w świecie nowoczesnego biznesu. Dziękuję Żoliborskiej Strefie Przedsiębiorczych za zaufanie i możliwość zabrania głosu w tym obszarze. Oraz mojemu partnerowi — za obecność, wsparcie i bycie moim „redaktorem”, kiedy ja jeszcze kilka razy zastanawiałam się, czy na pewno wysyłać tekst dalej. Zapraszam do lektury.
Zobacz post na LinkedInWczytuję aktualności